Mamy końcówkę jesieni. W niektórych rejonach Polski już śnieg pada. Niebo jest zachmurzone, wszyscy chodzą naburmuszeni, a ty co? Też brakło ochoty na wszystko? Jesteś zmęczona monotonią. Chętnie byś wyjechała do ciepłych krajów, tylko jakoś na urlop się nie zanosi. Tutaj jest be. Wszystko jest be, widziane w szarych kolorach. Wracając do domu najchętniej byś się zwinęła pod kołdrą i poszła spać, a tu tyle obowiązków! Jak w tej smutnej jesieni znaleźć trochę wigoru? Oto mój przepis. Nie mówię, że jestem osobą wiecznie szczęśliwą, że te zasady sprawdzają się w każdej sytuacji, ale znacząco ułatwiają mi życie. Po prostu.
niedziela, 30 listopada 2014
piątek, 28 listopada 2014
Zmiany, zmiany... czyli jak ubarwić nudną jesień
Zmiany są jedynym stałym elementem naszego życia :) Dlatego warto się zastanowić, czy to naprawdę Ci przeszkadza? Są niepowstrzymane. Ale dzięki nim nasze życie nie jest monotonne, nudne, jest cudowne. Więc u mnie czas na odskocznie. Straciłam zapał do recenzowania książek, a zresztą nigdy nie miałam go nadto. Dlatego zmieniam kategorię bloga.
Mam nadzieję pisać więcej treści, Bo w końcu więcej tematów - więcej postów ^^
W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
Paulo Coelho
środa, 26 listopada 2014
17. Mogę wszystko!
Autor: Dariusz Chwiejczak
Pierwszy raz, kiedy spojrzałam na tą książkę, pomyślałam, że to kolejna książka z gatunku fantastyki. Wzorowana na HP. Albo coś lekkiego by udać się w świat marzeń. Pomyliłam się. Jak dla mnie to bardziej podchodzi pod lekką filozofię. Nie ma tu latających osób, przedmioty nie przemieszczają się same, nie ma przygód wyssanych z palca. Determinuje nas do działania, daje motywacje, budzi wiarę w nasze możliwości. Zmusza do zadanie sobie pewnych pytań. Zachęca cieszeniem się każdym dniem :) Uwielbiam ją. Często ją czytam, bo jeden raz nie wystarczy ^^
wtorek, 1 lipca 2014
Co mnie śmieszy, co mnie smuci
Polacy i książki... uhm.
Temat trudny do przebycia. Uwaga: mówię o zdecydowanej większości, nie uwzględniam moli ;-;
Nie widzę osób czytających [nic mi do tego jak ktoś się walnie w ogródku] w szkole, w parku, w bibliotece, w poczekalni, może jedną, dwie na autobus. Z tego co obserwuję to 2,3/26 osób w mojej klasie czytają książki a przeciwległej tylko jedna [wyrzutek społeczny].
Teraz rządzi pokolnie, które tępi czytanie książek. Na mieście, w kawiarni widzi się ludzi grzebiących w telefonach częściej niż czytających książkę.
Młodzierz posługuje się prostym językiem, ma inne mniemanie o świecie niż osoby czytające.
Ubogą wyobraźnię. Trudno mi się porozumieć z takimi jednostkami.
Polacy, błagam czytajcie!
Temat trudny do przebycia. Uwaga: mówię o zdecydowanej większości, nie uwzględniam moli ;-;
Nie widzę osób czytających [nic mi do tego jak ktoś się walnie w ogródku] w szkole, w parku, w bibliotece, w poczekalni, może jedną, dwie na autobus. Z tego co obserwuję to 2,3/26 osób w mojej klasie czytają książki a przeciwległej tylko jedna [wyrzutek społeczny].
Teraz rządzi pokolnie, które tępi czytanie książek. Na mieście, w kawiarni widzi się ludzi grzebiących w telefonach częściej niż czytających książkę.
Młodzierz posługuje się prostym językiem, ma inne mniemanie o świecie niż osoby czytające.
Ubogą wyobraźnię. Trudno mi się porozumieć z takimi jednostkami.
Polacy, błagam czytajcie!
piątek, 25 kwietnia 2014
16. Wołanie Kukułki
Eh... Ostatnio czuję brak chęci do czytania... Czasu też mi brakuje. Teraz jestem chora :( Muszę zajrzeć do biblioteki, ale zanim to nastąpi mam mnóstwo nauki. Na razie mam dla Was krótką recenzję nowej książki.
Tytuł: Wołanie Kukułki
Tytuł orginału: The Cuckoo' Calling
Autor: Robert Galbraith
Strike'a rzuciła dziewczyna. Postanowiła mu
Tytuł orginału: The Cuckoo' Calling
Autor: Robert Galbraith
Strike'a rzuciła dziewczyna. Postanowiła mu
utrudnić życie. Wywaliła go z mieszkania, jego
dobytek zmieścił się w paru kartonach. Została mu tylko mała, zadłużona i nie przynosząca zysków agencja detektywistyczna. W domyśle za parę dni wyląduje na bruku. W dodatku przysyłają nową sekretarkę z Tymczasowych Rozwiązań. Mężczyzna śpi w agencji, więc by uniknąć upokorzenia spowodowanego faktem że jest bezdomny, długo ukrywa ten fakt przed asystentką. I tak zaraz odejdzie, ponieważ nie ma z czego zapłacić jej pensji. I nagle pojawia się światełko w tunelu: bogaty prawnik za ogromne pieniądze chce, aby Cormoran udowodnił że sławna modelka Lula Landry nie popełniła samobójstwa, tylko ktoś ją wypchnął z balkonu. Okazuje się, że to, co niemal cały świat uznał za samobójstwo najprawdopodobniej było morderstwem. Pozostaje jedno pytanie: Kto zabił?
sobota, 29 marca 2014
15. Najgorsza książka jaką dotychczas przeczytałam.
Tytuł: BezimiennaAutor: Hanri Magali
Wydanie pierwsze
*Ukryli ją na zawsze na Ziemi, by ocalić przed złymi mocami*
W opisie mocno posłodzili:
"Pewne zwariowane małżeństwo adoptuje kilkunastoletnią Zuzannę. Nieśmiała i zakompleksiona dziewczyna nie może odnaleźć się w małym miasteczku i nowej szkole. Stopniowo odkrywa, że nie jest taka jak jej rówieśnicy- widzi rzeczy, których inni nie dostrzegają. Ma niezwykły kontakt z otaczającą ją przyrodą, a pewnego dnia trafia do antykwariatu, gdzie odnajduje tajemniczą księgę, którą tylko ona potrafi odczytać... Ale czy poradzi sobie z wydarzeniami, które przerastają zwykłą nastolatkę?"
czwartek, 28 listopada 2013
14. Podróż w inny wymiar... tak blisko nas.
Tytuł: Wizjokrąg
Tytuł orginału: Mirrorscape
Autor: Mike Wilks
Tłumaczenie: Maciej Mazan
Wydanie pierwsze
Styl pisania naprawdę ciekawy. Coś mi się majaczyło że mam ochotę na książkę czysto fikcyjną ale i magiczną. No i stało się. Fascynujące, ale dające popis wyobraźni stworzenia i sytuacje. Pięknie. Żadni czarodzieje itp, ale za to sztuka. Zawsze podziwiałam ludzi którzy malują to co nakazuje wyobraźnia, bo ja NIGDY takiego talentu nie miałam ;)
13. O problemach nastoletnich sióstr
Ależ ja dawno nie pisałam. Ale jakoś nie miałam czasu. Miałam problemy w domu i jakoś mi nie wpadło do głowy by przeczytać jakąś książkę. Teraz miałam czas, to przeczytałam ;)Tytuł: Drzazga
Tytuł orginału: Drzazga
Autor: Ewa Nowak
Padło na Drzazgę, jakby nie dość że u mnie problemy, to jeszcze trzeba dołożyć kogoś innego. Eh. Książka z serii "Miętowej" i bardzo przyciąga wzrok okładką. I tu niespodziewanie mi ta książka bardzo do gustu przypadła też treścią. Ładna okładka i wnętrze, co takie częste nie jest. Właściwie to czytanie nawet dobrze mi zrobiło, bo nie była to książka "płaska", nudna, monotonna, banalna (ha! tego słowa szukałam!). Bardzo łatwo utożsamić się z główną bohaterką, co mnie cieszy :)
środa, 25 września 2013
12. Dużo wrażeń w cienkiej książce
Tytuł orginału: El Principe de la Niebla
Autor: Carlos Ruiz Zafón
Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko
Carlos Marrodan Casas
Wydanie I
Pewnego dnia, dokładniej w dniu swoich trzynastych urodzin Max dowiaduje się, że z powodu wojny on i jego rodzina muszą się wyprowadzić nad wybrzeże Atlantyku. Od pierwszych chwil w miasteczku zaczynają się dziać dziwne rzeczy, na które zwraca uwagę tylko Max. Zegar na ratuszu chodzi do tyłu. Młodsza siostra przygarnia dziwnego kota. Starszej za to śnią się koszmary z potwornym klaunem, którego posąg Max zobaczył pierwszy raz w osobliwym ogrodzie. Jego młodsza siostra ma upiorny wypadek. Potem okazuję się że kilkadziesiąt lat temu zdarzyła się w ich domu straszny dramat rodzinny. Ludzie pokazują swoje nowe oblicza, Max widzi zjawy.
niedziela, 22 września 2013
11. Książka o kruchości życia
Autor: Barbara Kosmowska
Wydawnictwo: Literatura
Wydanie pierwsze w wydawnictwie literatura
*Książka nagrodzona w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren
*Książka roku 2007
*Złota lista [ABCXXI]
*Książka roku 2007
*Złota lista [ABCXXI]
sobota, 21 września 2013
Zdjęcia na wrzesień !
Blog o książkach, ale książki dłużej się czyta niż robi się zdjęcia :)
1. Ostatnio czytana książka i podgląd na Wielkie Otwarcie portalu PnK
2. Śliczne kwiatki
3. Z najmłodszego miotu. Słodki jest !
10. "Ostatni sezon" Connie Brockway
Teraz notki głównie będą się pojawiać w weekendy.
***************************************
Tytuł: Ostatni sezon
Tytuł orginału: The golden season
Autor: Connie Brockway
Tłumaczenie: Maria Wójtowicz
Wydanie pierwsze
***************************************
Tytuł: Ostatni sezon
Tytuł orginału: The golden season
Autor: Connie Brockway
Tłumaczenie: Maria Wójtowicz
Wydanie pierwsze
piątek, 13 września 2013
09. "Naznaczona" z serii "Dom Nocy", czyli o tasiemcu literackim
Tytuł: Naznaczona
Tytuł orginału: Marked
Autorki: P.C.Cast + Kristin Cast
Tłumaczenie: Iwona Michałowska-Gabrych
Wydanie drugie
Wejdź do mrocznego
Domu Nocy
i poznaj tajemnice
świata wampirów"
The House of Night
Autorki: P.C.Cast + Kristin Cast
Tłumaczenie: Iwona Michałowska-Gabrych
Wydanie drugie
Wejdź do mrocznego
Domu Nocy
i poznaj tajemnice
świata wampirów"
The House of Night
sobota, 7 września 2013
08. "Całe zdanie nieboszczyka" w słuchowisku ;)
"Całe zdanie nieboszczyka"
Opowiada o przygodach Joanny, której w kasynie umierający człowiek wyjawił położenie wielkiej fortuny. Z miejsca zdarzenia porywają ją wspólnicy nieboszczyka, którzy chcą poznać położenie skarbu.
niedziela, 1 września 2013
07. A ja myślałam że to powieść humorystyczna ...
Witam z powrotem!

Wyniki badania dna oka: Będę miała okulary. Kłania się czytanie po zmroku :(
Kombinowałam trochę z komentarzami i [ jak zwykle :P ] wszystko zepsułam. A właściwie: usunęłam wszystkie dotychczas wpisane z Google+ komentarze. Bardzo Was przepraszam i błagam o wybaczenie :c
Przeczytałam już "Kociokwik z winem w tle", autorstwa Claire Matturro. Myślałam [ze względu na tytuł] że to komedia, okazało się że to kryminał. Lubię kryminały Agathy Christie, ale w tej książce jak dla mnie jest męcząca fabuła. Czytałam tę książkę w odstępach czasu, co mi się rzadko zdarza. Zwykle czytam do utraty tchu, czyli , dopóki czas mi się skończy i będę zmuszona wykonać podstawowe funkcje życiowe :) Z tą książką było inaczej. Jest trochę ciężka, choć może ktoś gustuje w takim typie literatury. Czytałam, nudziło mi się, byłam ciekawa jak to się skończy, wracałam i znowu czytałam... Przyznam się bez bicia: nie poznałam zakończenia. Nie starczyło mi sił.
niedziela, 25 sierpnia 2013
Przerwa...z powodów zdrowotnych
Przez najbliższe 2 tygodnie nie będę w stanie czytać, ani pisać na komputerze z powodu badania dna oka.Potem postaram się wstawić dwie recenzje książek. macie je na Lubimy-czytać.pl (na górze)
Znalazłam Wam też zajęcie na te długieeee 14 dni. Szukajcie w "Wyzwaniach" ;)
Do zobaczenia za dwa tygodnie!
wtorek, 20 sierpnia 2013
06. "Szeptem", czyli następca "Zmierzchu"
Przed recenzją chciałam napomknąć o tym że archiwum i etykiety znajdują się w stopce ( na dole strony) :)
Nie wiem, czy wabieni masowymi okrzykami nastolatek sięgnęliście kiedyś po
"Zmierzch", czy też nie, ale pragnę Was po informować że czteroczęściowa saga
"Szeptem" powoli zaczyna zwalać to drugie z półek nastolatek.
Tym razem wampira zamieniliśmy na coś jeszcze bardziej tajemniczego: upadłego anioła.
Patch upadł. Dlaczego? Bo zakochał się w człowieku.
I jeszcze coś: musi zabić Norę.
Nie wiem, czy wabieni masowymi okrzykami nastolatek sięgnęliście kiedyś po
"Zmierzch", czy też nie, ale pragnę Was po informować że czteroczęściowa saga
"Szeptem" powoli zaczyna zwalać to drugie z półek nastolatek.
Tym razem wampira zamieniliśmy na coś jeszcze bardziej tajemniczego: upadłego anioła.
I jeszcze coś: musi zabić Norę.
niedziela, 18 sierpnia 2013
05. Zaskakujące pytania i przewrotne odpowiedzi
Otóż Sarah Herman napisała parodię kultury popularnonaukowej.
Stworzyła poradnik. Ale nie należy go brać na serio.
Czemu? To oczywiste.
W tej książce jest stek bzdur, czytamy ją z przymrużeniem oka i szerokim uśmiechem na ustach :D
W tej książce znajdziemy pytania i absurdalne odpowiedzi, równie zaskakujące co trochę dziwne...
04. "Igrzyska Śmierci"
Właściwie są tak napisane że aż prawdziwe. Chodzi oczywiście o "Igrzyska śmierci" Collins.
Kiedy morze zaleje niemalże całą Amerykę, na pozostałej części powstanie Dwanaście Dyskryktów oraz taka "stolica" Kapitol. W każdym z Dyskryktów mieszkująca tam ludność zajmuję się innym zadaniem: w Dyskrykcie Jedenastym jest to rolnictwo, w Czwartym biżuteria i błyskotki. Większość Dyskryktów jest biedna, najbogatszy jest oczywiście Kapitol. Jest stolicą przepychu i arogancji.
Aby pokazać swą siłę Kapitol co roku organizuje Igrzyska Głodu. Zwane przez pozostałych Igrzyskami Śmierci. Dlaczego? Z wszystkich Dwunastu Dyskryktów są losowani zawodnicy, którzy mają się potem wymordować walcząc na śmierć i życie. Jest to oczywiście obowiązkowe.
poniedziałek, 15 lipca 2013
03. Powrót...razem z " Dziewięć żyć Chloe King"
Dawno nie pisałam, zrozumcie mnie.
Potem, dzień po od razu wyjazd nad morze :D Pięknie.
Dostałam jedną wartą zrecenzjowania książkę (reszta to encyklopedie) za przeczytanie największej liczby książek w szkole!
Jak w tytule.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





